FANDOM


Miałam to wstawić w niedzielę, ale mi się nie chciało, więc
CAM00014
piszę teraz. Ktoś się wkurzył i rzucił słupem.

Zrobiłam nawet zdjęcie. A zaczęło się to tak, że postanowiłam trochę śmieci rozrzucić po mieście. I jadąc rowerkiem natrafiłam na takie coś. (chyba nawet wiem kto to zrobił)







Moto 0819

Aby wpis nie był za krótki, wstawię moje zdjęcie. Teraz śmiejcie się. Wiem, że jestem brzydka. Pochwalę się moimi kochanymi królisiami, których już nie mam.





Moto 0660

Pusia

Na początek Pusia. Była moim króliczkiem. Ale mnie gryzła, nie pozwalała się pogłaskać i tylko ciągle uciekała. Niestety moja mama oddała ją miłemu panu, który ma ich całe stado.









Moto 0279

Miley (ta po lewej) i ja (ta po prawej)

Mój drugi króliś. Miley była moim kochanym królisiem. Była mądra. Troszczyła się o mnie, ale uważała się za królową i zawsze wskakiwała na fotel i cały zajmowała, a ja byłam skazana siedzieć na zimnej podłodze i ją głaskać. Była szalona i lubiła skakać. Zginęła w nieprzyjemny sposób. Została otruta. Prawdopodobnie przez mojego tatę. Dawał jej jakieś stare jedzenie, po którym ona wymiotowała. W miejscu gdzie był jej grób teraz zrobiono staw. (dlaczego nie zakopaliśmy jej na podwórku?)








Aktualnie mam rybki i pieska. (Może znowu będę miała królika). Teraz idę jeść słodycze. Żegnaita ludziska.